Skórzane meble – pielęgnacja i czyszczenie

Meble z prawdziwej skóry nadal są wyznacznikiem nie lada luksusu i elegancji. Kosztują niemało, jednak w dobrze skomponowanej przestrzeni potrafią stanowić nie tylko wygodny mebel, ale także niezwykłą dekorację. Z drugiej strony wymagają jednak ciągłej pielęgnacji, by nie zmienić się w pomarszczone, wyblakłe i popękane straszydła. Mając już swój wymarzony mebel warto więc o niego dbać, gdyż mimo wszystko zajmuje to stosunkowo mało czasu, a dzięki temu będzie mógł wyglądać świetnie nawet przez kilkanaście lat.

Pielęgnacja – prosta, ale wymagająca
Naturalna skóra na meblach zachowuje się tak, jak nasza ludzka. Bez odpowiedniego nawilżania może stać się krucha i nieładna. Skórzana sofa wystawiona na działanie słoneczne, do tego w suchym środowisku może zacząć pękać już po kilku miesiącach od zakupu. Do tego dochodzą jeszcze brzydkie spękania i odkształcenia. Aby tego uniknąć musimy raz na jakiś czas posmarować mebel wybranym specyfikiem. Zazwyczaj przy zakupie sprzedawca od razu powinien nas poinformować, jaki preparat do konserwacji sprawdzi się przy danym modelu najlepiej. Jeśli do mebla dołączona jest gwarancja czy ulotka informacyjna, to bardzo ważne jest, by stosować się do podanych w niej zaleceń, gdyż jeśli użyjemy innego preparatu, to w razie potrzeby reklamacja może zostać odrzucona. Codziennie użytkowany mebel należy konserwować przynajmniej raz na 2 miesiące, z kolei mniej eksploatowany wystarczy pielęgnować raz na pół roku.

Zabieg zaczynamy od przetarcia całej powierzchni wilgotną szmatką. Sprawdzi się tutaj woda z dodatkiem szarego mydła – jest bezpieczna i wyczyści nieuporczywe plamy. Równie dobrze poradzi sobie połączenie octu z oliwą z oliwek – taką mieszankę wlewamy do butelki z atomizerem i spryskujemy mebel. Całość można też odkurzyć, by pozbyć się zabrudzeń w zagłębieniach. Następnie wycieramy wszystko, by było zupełnie suche. Nie używamy suszarek czy innych termicznych sposobów suszenia! Teraz zaczyna się najbardziej żmudna praca – natłuszczanie. Jeśli jednak nie chcemy kupować dedykowanych środków można wypróbować specyfiki, które mamy w domu. Ilu posiadaczy skórzanych mebli tyle opinii. Jedni radzą skorzystać ze zwykłych kremów, takich jak klasyczne Nivea czy balsamy do ciała. Niektórzy używają oliwek dla dzieci lub wazeliny. To, jak długo będziemy musieli wcierać dany produkt zależy od jego gęstości. Warto też pamiętać o tym, że np. oliwka potrzebuje dużo czasu, by się wchłonąć, więc mebel nie będzie do użytku przez kilka dni.

Jak czyścić skórzane meble?
Na zadbanym i dobrze nawilżonym meblu powstanie niemożliwych do usunięcia zabrudzeń raczej nam nie grozi. Nawet jeśli na białą skórę wyleje się czerwone wino nie trzeba panikować. Wystarczy na taką plamę położyć coś, co wchłonie wilgoć – ręcznik bawełniany lub papierowy. Nie pocieramy jednak, czekamy, aż wszystko wsiąknie, po czym przemywamy wodą z mydłem.
Zanim zaczniemy wcierać cokolwiek w skórę warto sprawdzić na niewidocznym miejscu, jak zareaguje na dany środek. Na pewno należy wystrzegać się produktów na bazie alkoholu i nafty, ponieważ niszczą one ochronną warstwę skóry, przez co stanie się nie tylko bardziej podatna na dalsze zabrudzenia, ale również straci pierwotną fakturę. W przypadku plam, które nie chcą zejść nawet po dużej ilości mydlin na pomoc może przyjść kamień uniwersalny. Sprawdza się on jednak tylko wtedy, gdy zabrudzenie nie jest zbyt głębokie, jednak i warto go mieć, bo świetnie odświeża kolor skóry. Na naprawdę uciążliwe plamy nie ma rady – trzeba zaopatrzyć się w dedykowany środek chemiczny.