Czy korzystanie z pralni chemicznych jest konieczne?

Częste korzystanie z usług pralni chemicznej jest luksusem, na który nie zawsze możemy sobie pozwolić. Każdy z nas z chęcią zanosiłby swoje ulubione koszule i spodnie na czyszczenie za każdym razem, kiedy tylko pojawi się na nich mała plama, jednak cena jednorazowej usługi potrafi skutecznie odstraszyć. Zostawiamy więc profesjonalne pranie na specjalne okazje albo jeszcze lepiej – decydujemy się własnoręcznie usunąć wszelkie zabrudzenia nawet z najbardziej wymagających materiałów. Jednym z największych mitów z jakim można się spotkać w stosunku do ubrań jest to, że na etykiecie znajduje się napis „czyszczenie tylko na sucho”. Jeśli będziemy wykorzystywać naturalne i niedrogie produkty, to jesteśmy w stanie osiągnąć taki sam efekt, jak po drogiej wizycie w pralni. Oto cztery proste wskazówki, jak tego dokonać.

Które ubrania tylko w pralni?

Istnieją pewne ubrania, zasłony i pościel, których chemiczne czyszczenie jest zalecane tylko ze względów estetycznych. Jednak posiadając nowoczesną pralkę można bez problemu wyczyścić materiały w domu i to bez narażania ich na utratę estetyki. Kaszmir, wełna, bawełna, poliester, nylon, jedwab i wiele innych może być zazwyczaj myte bezpośrednio w pralce – korzystamy wtedy z jak najzimniejszej wody (nie więcej niż 30oC) i najsłabszego wirowania. Kiedy jednak nasze ubranie pokryte jest dużą ilością ozdobnych elementów, takich jak cekiny, kamienie, koronki, to lepiej oddać taką rzecz do pralni. W takim przypadku usunięcie trudnych plam np. z wina, będzie niejednokrotnie niemożliwe w domowym zaciszu.

Pranie ręczne

Trzeba pamiętać o tym, że pranie ręczne nie wybije wszystkich bakterii. Jest jednak dobrym rozwiązaniem wtedy, kiedy dane ubranie wykonane jest z tkaniny, która traci kolor. Nawet jeśli idealnie posortujemy odzież, to przecież istnieją różne odcienie barw. Pranie ręczne najwygodniej robić pojedynczo – każdą rzecz po kolei. Zabrudzone ubranie wykładamy do miski z zimną lub letnią wodą i zostawiamy na kilka minut. Już na tym etapie można dodać trochę proszku do prania (stołową łyżkę) lub mydliny. Następnie wybieramy miejsce z plamą i pocieramy nią o resztę materiału. W zależności od rodzaju zanieczyszczania ten etap może trwać od kilku sekund do nawet kilku minut. Po wyczyszczeniu całość dokładnie płuczemy. Pamiętajmy o tym, by delikatnych materiałów nie wykręcać!

Suszarka nie zawsze jest dobra

Pralka i suszarka do prania zawsze powinny być stosowane z ostrożnością. Bez obaw do suszarki mogą trafić ręczniki, pościel, bielizna. Jednak w przypadku ubrań nie jest to dobra opcja. Ciepłe powietrze z suszarki potrafi utrwalić trudne plamy, a nawet podkreślić koloryt tych, których już dawno się pozbyliśmy. Dodatkowo suszarki mogą powodować to, że ubranie się skurczy lub będzie zniekształcone.

Pranie w zimnej wodzie

Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, to należy używać zimnej wody za każdym praniem. Zapobiega to wyblaknięciu kolorów i przenoszenia ich na inne obszary odzieży. Jest to bardzo istotne w przypadku intensywnych barw – wrzucenie czerwonej chusteczki może z powodzeniem zabawić wszystkie białe ubrania w bębnie na różowo. Woda jest również doskonałym naturalnym sposobem usuwania plam bez użycia ostrych środków chemicznych. Krew, soki i inne ciemne plamy można przepłukać w zimnej wodzie, aż plama zniknie. W przypadku zabrudzeń, które zdążyły już zaschnąć, dobrze sprawdzi się wykorzystanie całego naturalnego arsenału do czyszczenia – soli, sody, octu lub soku z cytryny. Na przykładzie białej koszuli z plamą po czerwonym winie – ubranie moczymy w zimnej wodzie, wyciągamy, na plamę sypiemy sporą ilość soli i zalewamy ją octem. Pozostawiamy na kilka minut. Po tym czasie koszulę płuczemy. Aby biel była równie intensywna na całym ubraniu wkładamy je do miski z wodą, octem i solą. Zostawiamy na noc. Rano koszula powinna być w idealnym stanie